Cześć, zgarnij zniżkę -10% na wszystkie produkty z kodem: LATO! 

Obalamy mit - życie eko nie musi być drogie 0
Obalamy mit - życie eko nie musi być drogie

Bycie eko jest modne – to nie podlega dyskusji. Z każdej strony słyszy się obecnie o ekologii i jej istotności dla Matki Ziemi. O tym, żeby ograniczać ślad węglowy, segregować śmieci, kupować ekologiczne produkty (żywność, kosmetyki, środki czystości, akcesoria i inne), które nie są wysoko przetworzone i przez to bezpieczniejsze dla naszego organizmu, a jednocześnie przyjaźniejsze dla planety. Wielu z nas jest świadomych problemów współczesnego świata, ale od ekologicznego stylu życia odpychają ich… Ceny! Gdy wchodzisz do sklepu za żywnością organiczną, pewnie często otwierasz szeroko oczy, widząc ile są warte niektóre produkty na półkach. Podobnie masz, przeglądając ceny niektórych kosmetyków naturalnych w Internecie. Sięgnięcie po drogeryjne produkty kusi, prawda? Nie daj się tej pokusie! Dzisiaj obalamy mit - ekologia wcale nie musi być droga :)



Ekologia = ograniczanie konsumpcji

 

Ekologię można rozumieć w różny sposób. Z jednej strony tak, jest to recykling, rezygnacja z plastiku na rzecz produktów, które można wielokrotnie wykorzystać, z drugiej – wegetarianizm, weganizm i diety bogate jedynie w organiczne produkty z certyfikatem. Istotny element ekologicznego podejścia do życia stanowi ograniczanie konsumpcji. Konsumpcjonizm to zmora dzisiejszych czasów, podsycana przez wszechobecną reklamę. Sprawia, że kupujemy więcej niż potrzebujemy. Sama dobrze wiesz, ile razy zdarzyło Ci się kupić coś, czego kompletnie nie potrzebowałaś, ale się na to skusiłaś – bo przemówiła do Ciebie reklama albo wyświetlił Ci się dany produkt w postach sponsorowanych w mediach społecznościowych i wzbudził potrzebę zakupu. To powoduje nie tylko, że nasz dom jest zawalony dużą ilością produktów, których często nie jesteśmy w stanie zużyć przed upłynięciem terminu ważności (co kończy się często ich wyrzuceniem), a dodatkowo zwiększamy ślad węglowy, który po sobie pozostawiamy. Reklamy nami bardzo manipulują i warto być tego świadomym.

 

Jak żyć eko i co zrobić, żeby to życie nie było droższe niż wcześniej?

Wierzymy, że da się żyć eko i jednocześnie nie cierpieć na widok stanu konta, a co więcej – nawet oszczędzać na byciu eko. Przemyślane zakupy to pierwszy krok do osiągnięcia celu. Zwracanie uwagi na opakowania, skład, materiał, właściwości, wielkość niezbędnych produktów to krok drugi. A następne? Kilka rad zamieszczamy poniżej.

 

  • Zaopatrz się w produkty wielorazowego użytku

Bidon na wodę czy zaopatrzenie się w filtr (chociaż w Krakowie na przykład można bezpiecznie pić wodę z kranu!) zamiast codziennego chodzenia do sklepu i kupowania każdorazowo nowej butelki wody. Waciki wielokrotnego użytku potrzebujące jedynie przeprania zamiast jednorazowych. Bawełniana torba na zakupy – bardzo wytrzymała i jednocześnie zwykle z ładnymi wzorami – zamiast płatnych reklamówek. Jak się zastanowisz, to znajdziesz mnóstwo produktów wielokrotnego użytku i bez żalu się na nie przestawisz. Takie produkty starczają na lata (a może nawet do końca życia ;) ), a korzystanie z nich przynosi wiele dobrego planecie.

 

  • Kupuj uniwersalne kosmetyki

Tak, istnieją takie :) Nie musisz mieć kilku produktów, które codziennie będziesz nakładać na twarzy – oddzielnie toniku, peelingu, płynu do demakijażu, płynu do oczyszczania, kremu, kosmetyku pod oczy i do ust. Nie musisz mieć kilku produktów, które będziesz stosować oddzielnie - do twarzy, do ciała i do włosów. Nie musisz mieć oddzielnych produktów do oczyszczania, do peelingowania, do tonizowania, do pielęgnacji, kremowania, olejowania, maseczkowania… Wiemy, wielokrotnie słyszałaś o nowym kosmetyku stworzonym w jednym celu, ale nie musisz ulegać pokusie i wydawać kolejnych pieniędzy na kolejny kosmetyk o cudownych właściwościach, który będzie leżeć na szafce i czekać, aż z niego skorzystasz. Oczywiście znajdą się kosmetyki o tak specyficznych właściwościach, że będziesz musiała do nich dokupić inne, by odpowiednio zatroszczyć się o swoją skórę twarzy i ciała oraz włosy. Można jednak znaleźć sporo takich, które wykorzystasz w różnych celach i dzięki którym odkryjesz, że życie eko potrafi być tańsze. Takim produktem jest na przykład olej kokosowy – najzdrowszy olej na świecie, pozyskiwany z egzotycznych owoców palmy kokosowej. Dzięki swoim licznym zastosowaniom jest numerem jeden dla osób, które korzystają z dobrodziejstw naturalnych kosmetyków i starają się żyć jak najbardziej ekologicznie. Nadaje się do każdego rodzaju skóry i włosów, przez co jest odpowiedni dla wszystkich domowników. Olej kokosowy może robić za balsam do ciała i produkt stosowany po goleniu (łagodzi podrażnienia i zmiękcza włoski), olejek do masażu, krem do twarzy na noc, krem do rąk, balsam do ust, peeling (po wymieszaniu z solą lub cukrem), produkt do demakijażu, do pielęgnacji włosów (wygładza je i nawilża, zapobiega również puszeniu się) oraz środek na rozdwojone końcówki, a nawet — po połączeniu z sodą oczyszczoną — wybielająca pasta do zębów! Widzicie więc wyraźnie, ile różnych właściwości można zawrzeć w jednym słoiczku. Podobnie sprawa ma się z hydrolatami. Te wody kwiatowe to zdecydowanie kosmetyki uniwersalne. Powstają w procesie destylacji parą wodną części kwiatów i roślin i znajdują obecnie bardzo szerokie zastosowanie w naturalnej pielęgnacji. Pielęgnują, oczyszczają i odświeżają skórę. Mogą być stosowane jako tonik, mgiełka odświeżająca, chłodzący kompres, a także do rozrabiania maseczek. Nadają się również jako produkt do zmywania makijażu. To jedynie 2 przykłady, które świetnie obrazują fakt istnienia uniwersalnych kosmetyków - idealnych dla osób ceniących sobie minimalizm w obszarze stosowanych kosmetyków (lub po prostu w życiu) oraz chcących mniej wydawać i żyć eko. Co więcej, kolejną zaletą naturalnych kosmetyków jest to, że są bardziej wydajne i przez to starczają na dłużej niż produkty drogeryjne.



  • Twórz własne produkty

Brzmi jak ideał eko stylu życia i jest naprawdę możliwe! Co więcej, to najtańszy sposób na życie. Możesz wykonać m.in. własny dezodorant, peeling (cukrowy, kawowy, solny) czy nawet płyn do mycia naczyń. Potrzebujesz do tego jedynie kilku składników, z których korzystasz na co dzień. Rady, jak to zrobić, bez problemu znajdziesz w Internecie. Produkując własne kosmetyki i środki czystości (a także np. jedzenie) masz całkowitą pewność co do ich składu i nie musisz poświęcać czasu na czytanie ulotek i podejmowanie decyzji.

 

Pamiętajcie, nikt inny nie zadba za nas o Ziemię. O Ziemię, na której my będziemy jeszcze żyły wiele lat, po której będą chodzić nasze dzieci i kolejne pokolenia. Możemy się przyczyniać do tego, by ją ratować – bo w tym momencie nie potrzebuje od nas niczego innego niż troska i ratunek. Jesteśmy w takim momencie, że musimy budować oraz zwiększać świadomość - zarówno naszą, jak i ludzi w naszym otoczeniu – na temat tego, do jakiego stanu nasze działania Ziemię doprowadzają i starać się zatrzymać lub chociaż spowolnić proces destrukcji. Dobrym pierwszym krokiem, jeśli jeszcze na nic w tym kontekście się nie zdecydowałaś, jest skorzystanie z powyższych rad ;)

 

O tworzeniu własnych produktów (kosmetyków i środków czystości), o składnikach, których w kosmetykach należy unikać oraz umiejętności czytania i rozumienia składów, o tym, o co tak właściwie chodzi z tym całym śladem węglowym – o tym wszystkim już niedługo poczytacie w kolejnych artykułach na naszym blogu. Stay tuned i starajcie się żyć eko, bo to wcale nie takie drogie ;) 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl